Koncepcja leczenia w homeopatii

23 grudnia 2025 r. • Aktualności,Podstawy homeopatii


Witamy wszystkich, którzy mają pytania dotyczące procesu leczenia homeopatycznego! Nie możemy udzielić odpowiedzi na pytania dotyczące koncepcji fizycznych, ale możemy podzielić się naszą wiedzą i doświadczeniem. Niniejszy artykuł jest odpowiedzią na komentarze i pytania pacjentów. Wydawało nam się ważne, aby ponownie wyjaśnić, czego doświadczają pacjenci podczas leczenia homeopatycznego metodą Hahnemanna.

Homeopatia to prawdziwy wybór terapeutyczny na dłuższą metę, prawdziwy skok koncepcyjny, niepokojący dla tych, którzy przyzwyczaili się do chemii i zachowali materialistyczne podejście do człowieka. Patologia nie jest już stanem binarnym: jestem chory/jestem wyleczony dzięki lekom, ale tak jak rana potrzebuje czasu, aby się zagoić, tak organizm dzięki homeopatii otrzyma informację, która pozwoli mu stopniowo odzyskać integralność i równowagę.

Przykład tego procesu

Wyobraź sobie, że od 4–5 lat cierpisz na nadciśnienie, które nie jest wyrównane lekami przeciwnadciśnieniowymi.

Pierwszym krokiem jest wyrównanie ciśnienia przy jednoczesnym zachowaniu leków przeciwnadciśnieniowych. W miarę postępów leczenia homeopatycznego zyskujesz energię i jesteś w stanie lepiej przestrzegać zasad higieny i diety, spożywać mniej soli, więcej ćwiczyć, być może mniej się stresować. W tym samym czasie zaczyna się zmieniać funkcjonowanie hormonów odpowiedzialnych za nadciśnienie. Jest to moment, w którym można rozpocząć zmniejszanie dawki leków chemicznych. Dawkę zmniejsza się, dopóki ciśnienie krwi pozostaje stabilne i na akceptowalnym poziomie. Aby osiągnąć ten rezultat, konieczne jest znalezienie similimum, czyli leku homeopatycznego dostosowanego do całego stanu zdrowia pacjenta.

Pewnego dnia leczenie chemiczne przestaje być wskazane, ponieważ ciśnienie krwi wróciło do normy. Nadal zdarzają się chwile stresu i irytacji, kiedy ciśnienie może ponownie wzrosnąć, ale kontynuując leczenie homeopatyczne do momentu wystąpienia gorączki lub wysypki, jesteś – prawie – całkowicie wyleczony, bez konieczności stosowania leków chemicznych. Wystarczy jedna kropla wody raz w tygodniu. Wszystko to często przebiega bardzo powoli, prawie niezauważalnie.

Osoby z silnym ego będą uważały, że to wyłącznie one są odpowiedzialne za swoje wyleczenie dzięki dietom, ćwiczeniom fizycznym lub innym metodom, ale z punktu widzenia homeopaty, jeśli objawy towarzyszące ustąpiły, a choroba przeniosła się na bardziej powierzchowne poziomy, wiemy, że tak nie jest i że wyleczenie jest wynikiem homeopatii.

Homeopatia, siła odśrodkowa

Czynniki mające wpływ

Homeopatia jest skromna i wierna. Często publikujemy przykłady spektakularnych wyleczeń na forum, aby wzajemnie się motywować i ponieważ są to najbardziej pouczające przypadki. Rzeczywistość bardziej podkopuje ego wszystkich praktykujących, zwłaszcza na Zachodzie.

Jeśli możemy nadal liczyć na uzdrowienia, które są tym bardziej niesamowite, że ludzie żyją w ubóstwie (z drugiej strony, jeśli nie mają wystarczającej ilości pożywienia lub żyją w niegodnych warunkach, proces powrotu do zdrowia będzie utrudniony), to zupełnie inaczej wygląda sytuacja u nas, gdzie obecnie większość schorzeń ma charakter przewlekły, a w szczególności dotyczy zdrowia psychicznego i emocjonalnego.

Tak, homeopatia może wyleczyć te schorzenia. Jednak wiele czynników ograniczających może utrudniać ten proces, ponieważ pracujemy z organizmami o niskiej energii, czyli o niskim poziomie zdrowia.

1 - Czas: jeśli od ponad 10 lat zmagasz się z podstępnym stanem lękowo-depresyjnym, nie oczekuj całkowitego wyleczenia w ciągu roku. Poczujesz się lepiej, ale nadal będziesz narażony na niepokój, trudności, a dawne objawy mogą przejściowo powrócić w sytuacji silnego stresu. Depresja oznacza głębsze zaburzenie niż powtarzające się bóle gardła. Wyleczenie głębokiej depresji planuje się raczej na 4 lata. Tak więc, nawet jeśli niektórzy mają niemożliwe marzenie o całkowitym wyzdrowieniu w ciągu kilku tygodni, NIE JEST TO MOŻLIWE.

Niektórzy pacjenci, wyobrażając sobie, że homeopatia zastępuje leki chemiczne, nie potrafią zrozumieć zachodzącego procesu samoleczenia. Po kilku miesiącach korzyści nie są dla nich wystarczająco wymierne, homeopatia wydaje im się bezużyteczna, zniechęcają się i rezygnują.

Istnieje dynamika leczenia. W miarę przyjmowania leku, w przeciwieństwie do placebo, leczenie homeopatyczne staje się coraz bardziej skuteczne. Pierwsze efekty mogą być słabe lub niewidoczne, ale wraz z upływem tygodni i miesięcy stajemy się coraz bardziej sobą, zrównoważeni, kreatywni, aktywnie uczestniczymy w swoim życiu, drobne dolegliwości dnia codziennego stopniowo znikają, aż w końcu choroba sama ustępuje.

W krajach zachodnich coraz trudniej jest znaleźć simillimum za pierwszym razem, dlatego należy podawać pacjentom odpowiednie leki przeciwłuszczycowe. Jedną z moich przyjaciółek leczyłem nosodem Carcinosin, a następnie lekiem przeciwłuszczycowym Lycopodium przez dwa zbyt długie lata, zanim w końcu udało nam się znaleźć Valeriane, dzięki czemu natychmiast odzyskała sen... Z pewnością wygodniej byłoby dla niej zacząć od Valeriane, ale produkt ten byłby mniej skuteczny, gdyby został przepisany przed długotrwałym stosowaniem innych leków uzupełniających. Z pewnością później powróci do Lycopodium.

Reklama obiecuje, że kokaina zapewnia natychmiastowe wyleczenie!

2 –Tolerancja na przemieszczanie się patologii. Prawa Heringa mają zastosowanie w zrozumieniu niezbędnej ewolucji objawów pacjenta w celu uzyskania wyleczenia.

Wyprysk, który pojawia się, gdy typowe dla reumatoidalnego zapalenia stawów przeciwciała zanikają lub drastycznie się zmniejszają, jest doskonałym znakiem dla homeopaty. Jeśli pacjent nie toleruje tego wyprysku i stosuje kortyzon, przypadek może zostać ostatecznie zrujnowany. Pogarsza to rokowania choroby, które były korzystne, lub co najmniej wydłuża czas leczenia. Nie jesteśmy potworami, więc zrobimy wszystko, aby ograniczyć tę niedogodność, a nawet pozwolimy na stosowanie kortyzonu, jeśli jest to zbyt nie do zniesienia.

Jeśli jednak chęć wyleczenia nie przeważa nad dyskomfortem odczuwanym przez pacjenta, szybko wpadamy w impas. Jest to dalekie od rzekomo życzliwych zapewnień współczesnej medycyny, która propaguje całkowity brak bólu bez względu na późniejsze konsekwencje, ale być może jesteśmy bardziej realistyczni i świadomi słabości naszego biednego ludzkiego ciała. To samo dotyczy gorączki.

Jeśli przeraża Cię myśl o chorobie i cierpisz na przewlekłą chorobę, nie trać czasu na homeopatię. Na tej ziemi nie ma czegoś takiego jak brak cierpienia, wbrew temu, co wmawiają Ci reklamy przez cały dzień, aby Cię uśpić. Posłuchaj filozofów i mędrców ze wszystkich krajów świata i wszystkich epok – nie jesteśmy lepsi od nich.

3 - poziomy energii pacjenci stali się niezwykle słabi. Nie możemy już liczyć na tak całkowite wyleczenie jak dawniej, ze względu na spożywanie leków, szczepionek, różnorodne zanieczyszczenia oraz przemianę naszego społeczeństwa w egoistyczną i niezdrową szambo.

Pacjenci mogą zrekompensować i pomóc, przestrzegając rygorystycznie (ale bez nadmiernej surowości) codziennych zasad higieny i diety, a także ewentualnie praktykując qi gong. Organizmy ludzkie (i prawdopodobnie zwierzęce i roślinne) nigdy nie były tak wrażliwe, musimy się z tym pogodzić.

4 - Szaleństwo i presja świata, w którym żyjemy, gdzie szaleniec wydaje się mądry, a mądry wydaje się szalony, zgodnie ze słowami Davida Little'a. Jest tozmienna, na którą mamy niewielki wpływ. Aby ograniczyć jej wpływ, każdy powinien starać się zachować umiar i złoty środek w obliczu agresji życia, a nawet, dlaczego nie, spróbować praktyk duchowych...

5 - Homeopatia zmusza cię do spojrzenia sobie w oczy, co dla niektórych pacjentów jest bardzo trudne. Nie będziecie mogli, zwłaszcza na początku leczenia, nadal hipokrytycznie powstrzymywać gniewu, który kipi w waszym wnętrzu. Może to być doświadczane jako prawdziwe oczyszczenie. Oczywiście staramy się maksymalnie ograniczyć ten dyskomfort, możecie zdecydować się na rozłożenie leczenia, aby proces ten przebiegał wolniej. Nie unikniecie jednak spotkania z tym, kim naprawdę jesteście.

Leczenie homeopatyczne to prawdziwa wspólna podróż z lekarzem. Podczas pierwszego kontaktu pacjent jest jak czarna skrzynka, którą należy stopniowo analizować. Pierwsza recepta jest swego rodzaju testem reaktywności. Wysyłając piłeczkę pingpongową (lek), ocenia się jej odbicie, aby dostosować receptę. Pomimo wszystkich naszych środków ostrożności, niespodzianki nie są rzadkością: reakcje wybuchowe, zbyt słabe, dawna i ukryta trauma, która nagle powraca itp.

Im lepiej lekarz Cię zna, tym lepiej poznajesz siebie. Wzajemna pomoc staje się wykładnicza, podobnie jak leczenie. Pacjenci z niewielkimi przewlekłymi dolegliwościami często po 4 latach leczenia są w stanie zaproponować konkretny lek homeopatyczny na grypę, niewielki ból brzucha itp. Ten rozwój ich samodzielności jest wspaniały.

6-Nie istnieje jeden magiczny lek na całe życie, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. W przeszłości nazywany panaceum, Hahnemann od samego początku podkreślał, że tylko kuracja oparta na kolejności odpowiednio dobranych leków może przynieść wyleczenie.

Poniżej przedstawiono w kilku zdaniach główne trudności, jakie napotyka się w tej dziedzinie. Pomimo wszystkich tych ograniczeń, które zmniejszają się wraz z postępem leczenia, homeopatia wynagradza pacjenta stokrotnie. Poprawia się stan zdrowia, innymi słowy, coraz bardziej oddalasz się od poważnej, przewlekłej choroby (z wyjątkiem tragicznych wypadków losowych). Zwiększasz swój kapitał zdrowotny i nadzieję na wysoką jakość życia oraz niezależność. Starość nadchodzi z większym spokojem, bez nadmiernego bólu i dyskomfortu, a tym bardziej bez niekończących się recept na leki chemiczne! Jeśli jesteś w wieku, w którym możesz mieć dzieci, zwiększasz ich potencjalny poziom zdrowia. Twoja kreatywność i talenty rozkwitają, pozwalając Ci znaleźć miejsce w społeczeństwie, które najlepiej odpowiada Twojej osobowości.

Osobiście uważam, że warto!

Dr Goudard.