Wesołych Świąt Bożego Narodzenia 2025

23 grudnia 2025 r. • Aktualności,Artykuły

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia 2025!

Raz w roku, w tym szczególnym okresie, pozwalam sobie wyjść poza ramy czysto medyczne i spojrzeć na społeczeństwo z szerszej perspektywy: w końcu to właśnie ono jest źródłem większości chorób, prawda? W tym roku całym sercem jesteśmy z naszymi przyjaciółmi rolnikami, podstępnie mordowanymi przez globalistów, którzy marzą o ich wyparciu, przy współudziale naszych rządów. Zastanówcie się: bycie policjantem staje się coraz trudniejsze...

 

Drodzy przyjaciele,

I właśnie dlatego warto życzyć sobie Wesołych Świąt w świecie zdominowanym przez totalitaryzm, który narzuca swoją ideologię poprzez narrację. Totalitaryzm, ideologia i narracja tworzą konstrukcję kłamstwa. Są one tak ściśle powiązane, że można je uznać za perwersyjną trójcę tej samej szalonej potworności. W momencie, gdy próbuje się nam sprzedać narrację, wiemy, że mamy do czynienia z procesem totalitarnym. Niezbędna współudział mediów i technologii zamyka krąg nowego uwięzienia, które nie potrzebuje już drutu kolczastego, aby prosperować i redukować liczbę dysydentów. Ci, którzy będą próbowali przypiąć mi etykietkę spiskowca, poniosą koszty: istotą rządów jest spisek. Podstawowe pytanie brzmi teraz: kto nami rządzi? Aby uzyskać odpowiedź, wystarczy wiedzieć, kogo nie można krytykować. Od 2020 roku naiwna wiara w naszych dobroczynnych rządzących jest oznaką niezachwianej głupoty, naiwności, ślepoty i zaprzeczania rzeczywistości. Zaznacz odpowiednie pola.

 


Patologiczni kłamcy u władzy z perwersyjną rozkoszą cieszą się bezkarnością swoich różnych wykroczeń, których skala przekracza ludzkie wyobrażenie. Zastanówmy się przez chwilę nad lekcjami demokracji, jakie udzielają nam Ursula Von der Leyen (dla bliskich Pustula) i jej poplecznicy. Nie wybrana w wyborach, już przekonana o korupcji w swoim kraju (lub tym, co z niego pozostało), negocjuje SMS-ami swoje lukratywne kontrakty z nie mniej skorumpowaną firmą Pfizer. Ale to nic w porównaniu z gigantycznym schematem grabieży / drenowania krajów europejskich poprzez ukraiński system prania brudnych pieniędzy / korupcji. Wszystko to na nosie i pod nosem obywateli zombifikowanych przez 4 pokolenia alopatii, leków przeciwdepresyjnych i innych narkotyków.

 Bardziej niż kiedykolwiek musimy pamiętać, że Słowo stało się ciałem i że dar został ofiarowany całej ludzkości bez względu na rasę, kolor skóry, płeć czy wiek. W ten sposób nabiera sensu zaciekła antykatolicka polityka naszych rządzących, a także promowanie przez nich wszelkich okrucieństw, takich jak wokizm, teorie genderowe i inne przejawy kultury cancel. Większość ludzi pozostaje całkowicie nieświadoma faktu, że narzucany im nieświadomie ateistyczny i wielotolerancyjny socjalizm stanowi bramę do straszliwego totalitaryzmu. Szczytem potworności jest to, że globalne ludobójstwo odbywa się przy entuzjastycznej zgodzie ofiar. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie było!

 Tylko nieliczni dysydenci wymagają cenzury, jak miało to miejsce niedawno w przypadku Xaviera Moreau w Rosji i Jacques'a Bauda w Brukseli, którzy zostali jednostronnie skazani przez europejskich biurokratów, bez procesu i oskarżenia, i nigdy nie zostali bronieni przez władze swoich krajów pochodzenia. Tylko dlatego, że nie spodobali się swoim samozwańczym panom i podważyli ich narrację. Większość normies nie zdaje sobie sprawy, że taki los czeka oczywiście wszystkich, którzy wyrażą choćby najmniejszy sprzeciw: jednym kliknięciem zablokują Państwa konta, unieważnią paszporty itp.

„Kiedy naziści przyszli po komunistów, nie powiedziałem nic, bo nie byłem komunistą.

Kiedy zamknęli socjaldemokratów, nie powiedziałem nic, bo nie byłem socjaldemokratą.

Kiedy przyszli po związkowców, nic nie powiedziałem, bo nie byłem związkowcem.

Kiedy przyszli po mnie, nie było już nikogo, kto mógłby protestować.

Pastor Niemöller

 


Homeopatą zostaje się tylko poprzez poszukiwanie Prawdy. Najpierw uświadamia się sobie ogrom kłamstwa, które codziennie podaje się nam jako naukę, i jest to początek często bolesnego otwarcia świadomości. Nie mogę nikogo osądzać, ponieważ w 2001 roku, widząc straszny widok płonących wież, które zawaliły się z prędkością swobodnego spadku, oraz idealnie uporządkowane zawalenie się budynku nr 7, zdałem sobie sprawę, że wydarzyło się coś ogromnego, co wymagało współudziału rządu USA. Zasłoniłem oczy i odmówiłem analizowania konsekwencji tego wydarzenia.

 Oczywiście, jeśli powstrzymujesz się od pierdzenia, aby ocalić planetę, masz co najmniej trzy dawki szczepionki i jesteś przekonany, że należy walczyć o Ukrainę w imię demokracji, nie mogę już nic dla ciebie zrobić... poza zaproponowaniem ci promocji na koniec roku u naszych lekarzy pierwszego kontaktu: bezpłatne badanie doodbytnicze przyczwartej dawce szczepionki.

Wybrany naród, który manifestuje swoje „boskie” przeznaczenie, miażdżąc ludy postrzegane jako niewiele lepsze od zwierząt, członkowie najlepszej ummy powołanej dla człowieka, który ma obowiązek wykonywać dzieło Boga na ziemi, zwolennicy tolerancji za wszelką cenę, przekonani o swojej wyższości: idźcie wszyscy do diabła.

W tym roku byłem zmuszony wysłuchać obrzydliwej przemowy oficjalnej przedstawicielki socjalizmu w moim pięknym mieście Genewie. Po zakończeniu sesji otrzymałem wspaniały prezent, książkę zatytułowaną: „50 sensacyjnych osobistości, które przybyły do Szwajcarii”. ”. Już sama ta pozycja stanowi podsumowanie całej ideologii socjalistycznej, którą uważam za dziecięcą chorobę komunizmu. Znajdują się w niej wszystkie stereotypy: „W 2015 r. radykalni islamiści […] zabijają wiele osób. Jak ktoś może interpretować swoją religię w tak okrutny sposób?”[1].

Po pierwsze, 12 zabitych i 11 rannych to nie jest „wiele osób”, jeśli używa się poprawnego języka francuskiego. Typowa taktyka manipulacji językiem – użycie słowa „wiele” zamiast „dwanaście” sprawia, że celowa masakra staje się niejasnym incydentem liczbowym. Lingwiści nazywają to czasem„nowomową” ( w nawiązaniu do Orwella), gdzie ogranicza się słownictwo, aby ograniczyć zdolność krytycznego myślenia. Eufemizmy, odwrócone litoty, rozmycie semantyczne to typowe narzędzia tych osób.

Ale kłamstwo osiąga szczyt bezczelności, gdy nasi socjaliści, przepełnieni poprawnością polityczną, pytają z ręką na sercu: „Jak można interpretować swoją religię w tak okrutny sposób?”. Podziwiajcie tę wymijającą odpowiedź. Tym jednym słowem – „interpretować” – uniewinniają dogmat i potępiają słownik. To znak ich tchórzostwa: odmowa dostrzeżenia w literze tego, co wyraża krew. Jednym pociągnięciem pióra wymazują czternaście wieków historii, zapominając na przykład, że krucjaty – wspaniały przykład braterskiej solidarności – były jedynie desperackim odruchem Zachodu w obliczu dewastacji chrześcijan Wschodu, niegdyś panów swoich ziem, zanim zostali zalani przez podboje, okrucieństwa okrucieństwami popełnionymi w imię islamu.

Zmieniając treść tekstu i wygładzając osiągnięcia, ludzie ci nie działają na rzecz pokoju, lecz na rzecz pogrzebania prawdy. Zakopują historyczną prawdę pod gruzami swojego papierowego „wspólnego życia”, woląc oskarżać czytelnika, niż zmierzyć się ze źródłem. Jest to zwycięstwo sloganu nad wiedzą, sentymentalizmu nad przetrwaniem.

Można tak kontynuować przez całą książkę, bez skrupułów zestawiając biedną dziewczynę, która przyjechała ze swojej ojczyzny, aby nauczyć się czytać i pisać, z Béjartem lub Einsteinem.

Powiem wam coś: oni mnie obrzydzają. W imieniu wszystkich naszych zmarłych, nie znoszę ich. Nasi dobrze myślący socjaliści są dziś oburzeni potwornością swoich dzieł, oni, którzy metodycznie tłumili każdy oddech życia. Wznosili rusztowanie zakazów na ruinach naszych nadziei, wbijając wykrwawionej młodzieży do głowy katechizm wyrzeczenia.

 


Tym nowym duszom narzucono bezruch: ambicja jest pozostałością po zdeindustrializowanym kraju, podróże są źródłem emisji dwutlenku węgla, a swoboda przemieszczania się jest przestępstwem przeciwko atmosferze. Nauczono ich nienawiści do potomstwa, czyniąc z dziecka zagrożenie dla klimatu, a z domu rodzinnego zanieczyszczającą środowisko pozostałość. Nawet prosta wierność zwierzęcia lub elegancja czystego ubrania stały się grzechami podlegającymi rozliczeniu.

 Zburzyli intymność, upłynniając tożsamości, aby lepiej rozmyć punkty odniesienia, jednocześnie tworząc naukę bez wątpienia i bez krytycznego ducha – zimnego bożka, przed którym należy pokłonić się w milczeniu. Nauczono ich wstydzić się swojej historii, przepraszać za to, że są potomkami swoich przodków, i postrzegać swoją ojczyznę wyłącznie jako ponurą prowincję technokratycznego imperium.

 Pod platanami, gdzie powinny rozkwitać marzenia, zasiali paniczny strach: strach przed innymi, strach przed powietrzem, którym oddychamy, strach przed chorobami i przemocą, które sami pozwolili rozkwitnąć. Radość została wykluczona w imię przemiany, która przypomina agonię. Zastąpili szept życia wielkim hałasem końca świata, zabijając zapał, nadzieję i światło w oczach tych, którzy mają przed sobą całą przyszłość.

 Ponieważ zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, mam dla Państwa kilka prezentów. Są to głównie filmy w języku angielskim, które przetłumaczyłem za pomocą mojego systemu AI. Po raz pierwszy będą Państwo mogli wysłuchać tych fascynujących komentarzy, które dotychczas były niedostępne dla wielu osób nieznających języka angielskiego. Przygotowałem niewielki wybór, który mogę rozszerzyć niemal w nieskończoność.

 Spotkajmy się w dniu Sądu Ostatecznego.

Zęby będą zgrzytać, nie ma co do tego wątpliwości!

 


Kilka narracji przywróconych do porządku!

Moja pełna wypowiedź z 2020 roku podczas kręcenia filmu HOLD-UP.


John Lennox: istnienie przesłania implikuje twórcze myślenie.


Dr Stephen Meyer: Darwinizm nie ma już racji bytu


Jordan Peterson: absurdalność socjalizmu.


Marion Sigaut: spojrzenie na rewolucję.


Noc przeznaczenia: narodziny Jezusa w Koranie


Dr Jay Smith: prawdziwe pochodzenie islamu


Dr Judy Wood o wydarzeniach z 11 września


Jeffrey Sachs: list otwarty do Merza


Pułkownik Doug McGregor: Czas spojrzeć realistycznie na Ukrainę


Olver Stone: Ukraina w ogniu, niezbędny dokument!

[1] Strona 74. Tamże.